W dniach 15–17 sierpnia miałem przyjemność uczestniczyć w Świdnickich Spotkaniach Akwarelowych – wydarzeniu, które połączyło ludzi z podobną pasją, ale przede wszystkim dało okazję do wspólnego malowania, rozmów i odkrywania nowych spojrzeń na akwarelę.
To były trzy dni, podczas których farba spotykała się z wodą, a przypadek często stawał się najlepszym współautorem obrazu. 😉 Było dużo malowania, eksperymentowania, wymiany doświadczeń, ale też zwyczajnych rozmów przy kawie.
Takie spotkania przypominają, że akwarela to nie tylko technika. To sposób patrzenia na świat – trochę szybciej, trochę odważniej i z większą zgodą na to, że nie wszystko da się zaplanować.








