Prace, które zaprezentowałem dzisiaj na tej wystawie, powstawały powoli. Jemielnica i okolica to przestrzeń, do której wracam regularnie w swoich obrazach.
Nie zależało mi na dosłownym zapisie rzeczywistości. Bardziej na oddaniu nastroju – ciszy, światła i spokoju. Cieszę się, że wystawa została odebrana właśnie w takim klimacie: kameralnie, uważnie, bez pośpiechu.
Dziękuję wszystkim, którzy byli dziś obecni, zatrzymali się przy obrazach i podzielili się swoimi refleksjami. To dla mnie bardzo ważne spotkanie.








